piątek, 27 marca 2015

[#30] PODSUMOWANIE MIESIĄCA

W marcu wyszło słonko, można było zacząć jeździć na rowerze (co kilka razy zrobiłam), a nawet wyjść na świeże powietrze w bluzie i nie martwić się o przeziębienie. Nadchodzi cudowny, ciepły czas i trzeba z niego korzystać, moi kochani. Śnieg już nas raczej nie zaskoczy. Przynajmniej miejmy taką nadzieję. Zapraszam na podsumowanie i poznanie moich planów na kwiecień! ;) Będzie inaczej.

Marzec: wyluzowany, pełen nawet niezłych rysunków, dobrych książek i nieoficjalnie ogłoszony miesiącem przemyśleń i małych kroczków. O ile w szkole nie idzie mi najlepiej, to poza nią wszystko jest w jak najlepszym porządku. Poznałam kilka świetnych miejsc w sieci, np. [MEGATERIUM]. Inne dobre wieści? Do końca roku szkolnego coraz bliżej.

Przeczytałam: 1) Życie wypuszczone z rąk, czyli książkę o piłkarzu Robercie Enke. 2) Strefa skażenia, która przedstawia prawdę o eboli. 3) Skup się (L. Babauta), ale było to głównie dla przypomnienia czego mam się trzymać. 

Opublikowałam post na temat [inspiracji], recenzję debiutu, czyli [Wieży] + [Życia...] oraz filmu [pisiont twarzy Greya]. Dodatkowo pojawiły się, jak zwykle, Niedziele Blogujące [1--2--3].

♦ Statystyka? [będzie edytowana ta część]

W kwietniu planuję przeczytać, jak i zrecenzować m.in. Odłamki (Ismet Prcić), obejrzeć serial House of Cards i wyczekiwać nowych odcinków Faking It.


Nie wiem czy zauważyliście, ale bloga teraz dzielę na kategorie, co widać po zmienionych nazwach postów. Przy ostatniej Niedzieli Blogującej wydawaliście się być pozytywnie nastawieni na to, by zmienić tego bloga na bardziej moje miejsce nie rezygnując z recenzji. To fakt - dzięki temu lepiej mnie poznacie, co nie wydaje się być aż takie złe. Czego możecie się spodziewać? Cóż, na razie poprawiam stare posty, usuwam te kompletnie niedopracowane (nie martwcie się, recenzje (z bólem) zostawiłam) i myślę jak to ugryźć. Na pewno będą posty z linkami do wartościowych tekstów, recenzji czy stron. Być może rysunki, projekty czy rzeczy przerobione w komputerze. Moje przemyślenia, niedługo relacje z podróży (np. jadę w maju do Paryża). Co powiecie na ciekawostki związane ze sztuką czy ogólnie artystami? 
W komentarzach odpisywałam, że chcę, by to miejsce dalej żyło, niekoniecznie w tej samej formie. I czuję, że tak będzie. Nie zrozumcie mnie źle - teraz to też nie jest typowy blog recenzyjny, więc może aż takiej różnicy nie poczujecie, ale dla mnie będzie to coś nowego, a jestem osobą, która zmianami żyje. Cóż, łapcie jeszcze rysunki i życzenia, by Wasz kwiecień był udany!


Nad tym pracowałam w chwili pisania podsumowania. 

FACEBOOK | LUBIMY CZYTAĆ TUMBLR |

PS ZAMYKAM TEN MIESIĄC TROSZKĘ WCZEŚNIEJ, BY MÓC BARDZIEJ DOPRACOWAĆ POSTY I PRZEMYŚLEĆ POMYSŁY NA KWIECIEŃ.

poniedziałek, 23 marca 2015

[LITERATURA] ROBERT ENKE. ŻYCIE WYPUSZCZONE Z RĄK


Chwytająca za gardło historia bramkarza, męża i ojca.
Miał wszystko. Wielkie pieniądze, kochającą żonę, transfer do FC Barcelony, obietnicę gry na mundialu w bramce reprezentacji Niemiec. Na boisku powstrzymywał najlepszych napastników świata. Najgroźniejszy przeciwnik czaił się jednak zupełnie gdzie indziej... Paraliżujący strach, przerażający ból po tragicznej śmierci ukochanej córeczki, lęk przed każdym następnym dniem. Nikt nie zauważył dramatu ponad ludzkie siły. Dopiero jego samobójstwo wstrząsnęło światem i otworzyło wielu osobom oczy na problem depresji. Przejmująca opowieść o człowieku zbyt wielkiej wrażliwości, aby żyć. Pisali tę książkę razem, chcąc pomóc ludziom zmagającym się z psychicznymi demonami. Robert Enke nie zdążył już jej wydać. Jego przyjaciel zrobił to za niego. Książka nagrodzona prestiżowym tytułem William Hill Sports Book of the Year. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla fanów sportu.
źródło opisu: http://www.wsqn.pl

niedziela, 22 marca 2015

NIEDZIELA BLOGUJĄCA [#29] / CZAS ZMIAN? POTRZEBNA PORADA!

Niedziela blogująca ma na celu dostarczyć Wam tygodniową dawkę prywaty, przedstawić co obejrzałam w tym tygodniu, co aktualnie czytam (lub przeczytałam) oraz co wpadło mi w ucho. Dodatkowo cykl będzie urozmaicany o inspiracje, rysunki czy zapowiedzi. WAŻNE SPRAWY!

KSIĄŻKI TYGODNIA: ZAPOWIEDZI RECENZJI

RYSUNKI TYGODNIA
Pierwsze zdjęcie to martwa natura z tego tygodnia (ze szkoły), mam ją przynieść na wtorek, więc może jeszcze pokażę efekt końcowy. O ile szkic mi się podobał (niestety nie zrobiłam zdjęcia) to robienie tego sepią i sangwiną powoli mnie dobija... Drugie zdjęcie to szkic tego, co powstało obok. Ostatnio eksperymentuję głównie z piórem i w sumie to podoba mi się taka odmiana ;). A Wam?

MUZYKA TYGODNIA

PRYWATA
Wybór specjalizacji dał mi trochę do myślenia: w tym tygodniu mam pewien dylemat, czy zamykać to miejsce przez przewidywalny brak czasu. Szkoda mi tych 3 lat, więc pomyślałam, że mogłabym zrobić z tego bardziej MOJE miejsce, a nie typowo recenzyjne. Oczywiście recenzje zostaną (książki/seriale/filmy/gry, tak jak było) tylko weszłyby posty z prywatą, linkami do wartościowych tekstów czy rysunkami/projektami. Poprawiłabym stare posty i ruszyłabym z tą opcją albo w wakacje, albo we wrześniu. Ta opcja chyba byłaby lepsza, prawda? Wiem, że decyzja należy do mnie, ale ciekawi mnie Wasze zdanie: nie przeszkadzałoby to Wam?

POZDRAWIAM, WIKTORIA